ADMA online - Polski - 2014 | Casa Madre TORINO-VALDOCCO, Italia

 ADMA | STOWARZYSZENIE MARYI WSPOMOŻYCIELKI |  Internet:  HOME PAGE  
Via Maria Ausiliatrice 32 - 10152 Torino-Valdocco, Italia - ADMA Valdocco: adma.torino@tiscali.it | E-Mail: pcameroni@sdb.org

ADMA ON LINE  2015    |  Komunikat Miesieczny   |   24 kwietnia 2015

Maryja zachęca nas do modlenia się i do staczania walki przeciw pokusom i demonowi

Maryja Wspomożycielka jest Matką Bożą czasów trudnych ponieważ przez swoją obecność prowadzi nas na drogę nawrócenia. Jest matką gorliwą i zabiega o zbawienie swoich dzieci, przede wszystkim o te, które są zamknięte na łaskę i nie słuchają Jej wezwań. Matka zachęca nas do wytrwałego opierania się w wierze przeciw szatańskiemu kuszeniu budowania świata bez Boga, gdzie człowiek się rozczarowuje czynieniem tego czego chce. Dla tego świata nie ma przyszłości ani życia wiecznego. Spójrzmy na Ukrzyżowanego-Zmartwychwstałego, trzymajmy w ręku Krzyż, od którego przychodzi zbawienie świata a który odnawia w nas zwycięstwo Chrystusa przeciw szatanowi.
W takim widoku na przyszłość przyjmujemy z wdzięcznością wiadomość o pewnym wielkim wydarzeniu kościelnym: „Drodzy bracia i siostry, ja myślałem często jak Kościół mógłby się bardziej wyraźnie oddawać swemu posłannictwu bycia świadkiem miłosierdzia. Jest drogą, którą rozpoczyna nawróceniem duchowym; i powinniśmy postępować tą drogą. Z tego powodu postanowiłem ogłosić Nadzwyczajny Jubileusz, który miałby w swoim ośrodku zainteresowania miłosierdzie Boga. Będzie Święty Rok Miłosierdzia. Jego chcemy przeżyć w świetle słowa Pana: „Bądźcie miłosierni, jak Ojciec wasz jest miłosierny”(Łk 6,36)...Ten Święty Rok rozpocznie się w najbliższą uroczystość Niepokalanego Poczęcia i zamknie się 20 listopada 2016 roku, Niedzielą naszego Pana Jezusa Chrystusa Króla wszechświata żywego oblicza miłosierdzia Ojca…Jestem przekonany, że cały Kościół, który ma tak wielką potrzebę otrzymywania miłosierdzia, ponieważ jesteśmy grzesznikami, będzie mógł odnaleźć w tym Jubileuszu radość celem ponownego odkrycia i wyrażenia obfitego miłosierdzia Boga, przez które wszyscy zostaliśmy wezwani do dawania radości każdemu mężczyźnie i każdej kobiecie naszego czasu. Nie zapominajmy, że Bóg przebacza wszystko, i Bóg przebacza zawsze. Nie bądźmy znużeni proszeniem o przebaczenie. Powierzmy się podczas tego roku Matce Miłosierdzia, ażeby zwróciła ku nam oblicze swoje i czuwała nad naszą drogą: naszą drogą pokutną, naszą drogą z sercem otwartym, podczas roku, aby otrzymać przebaczenie Boga”(Papież Franciszek 14 marca 2015). Trwa dalej droga przygotowania i zbliżania się do VII Międzynarodowego Kongresu Maryi Wspomożycielki (Turyn – Colle don Bosco 6-9 sierpień 2015), dzięki Opatrzności i rozporządzalności tak wielu osób oraz grup dobrej woli, które trwają dając swój wkład w wynik uroczystości. Jesteśmy wdzięczni za zapisy już osiągnięte i za okazane zainteresowania, ze wszystkich stron świata, one powodują zrozumienie jak wielka jest Rodzina Salezjańska, kochająca Maryję Wspomożycielkę, w ten sposób dokonuje się uruchomienie bycia obecnym w tym wydarzeniu tak znaczącym w związku z Dwustuleciem urodzin Księdza Bosko i ustanowieniem święta liturgicznego Maryi Wspomożycielki. Celem informacji jest możliwe odwiedzenie miejsca Kongresu lub napisania na adres: congresso@admadonbosco.org.
 Wszystkim naszym członkom i grupom życzymy przeżywania z szczególną pobożnością nowenny i święta Maryi Wspomożycielki, powierzając w szczególny sposób Jej Kongres sierpniowy.

Pan Lucca Tullio, Przewodniczący
Ksiądz Pierluigi Cameroni SDB, Kierownik duchowy

VII Międzynarodowy Kongres Maryi Wspomożycielki
Turyn-Valdocco/Colle don Bosco - 6-9 sierpnia 2015

Tutaj mój dom, stąd moja chwała
Z domu Maryi do naszych domów; miłosierdzie Jego z pokolenia na pokolenie

8. Dom, miejscem braterskiej miłości - Ksiądz Roberto Carelli

Braterstwo jest pewną istotną odmianą miłości rodzinnej i kościelnej: jest wspólnym owocem naturalnej płodności, ponieważ bracia i siostry rodzą się z miłości małżonków; i jest owocem płodności nadnaturalnej, ponieważ przez swoje Wcielenie i Mękę Syn Boży stał się naszym bratem i nas uczynił wszystkich braćmi i siostrami zjednoczonymi w miłości jedynego Ojca. Braterstwo jest takim punktem głównym w słowniku chrześcijańskim, w którym miłość chrześcijańska i miłość braterska zamierzają się utożsamiać.
Pomiędzy chrześcijanami jest tak bardzo oczywistym nazywać się braćmi i siostrami w Panu, szczególnie wśród konsekrowanych(mężczyzn) i konsekrowanych(niewiast), że wydarza się także niebezpieczeństwo zbanalizowania granic. Rzeczywiście, jak zauważa papież Franciszek, brat i siostra są w tym samym czasie „słowami, które chrześcijaństwo bardzo kocha” i „słowami, które rozumieją wszystkie kultury i wszystkie epoki”. I dlatego jest rzeczą konieczną poznać, że braterstwo w wierze i ideał braterstwa powszechnego są darem Boga, nie natury: są owocem Paschy Jezusa, nie dziełem rąk człowieka. Gdzie się pomniejsza postrzeganie daru Bożego, ideał braterstwa ustępuje kroku zasadzie etnicznej, nacjonalizmowi, egoizmowi rodzinnemu. W ten sposób, tymczasem, że wydobywają podstawowe znaczenia gościnności i równości, wspólnie wydaje na świat znaczenia przeciwne: pogłębia różnice, wznieca nieufności, wyobcowanie, spory.
Pouczająca jest przypowieść o kulturze nowoczesnej, w którym jakiś ideał braterstwa, założony na określonym elemencie rozumowym bogini ludzkości tymczasem, ponieważ na elemencie wiary w ojcostwo Boga, zrodziła potwory kultury indywidualistycznej, polityk nacjonalistycznych i rasistowskich ideologii, dla odwrócenie się w końcu do filantropii 68 (rok)lub do globalizmu współczesnego. Nie wymyka się: braterskość buduje się w rodzinie i w Bogu, nie gdzie indziej! Jest owocem pokolenia i odkupienia, nie z ustanowienia lub z umowy! Została i wpisana w ciało i w krew rodziców, i została wykupiona w ciele i w krwi Chrystusa! Nie można mylić „braterstwa” chrześcijańskiego z „braterstwem” oświecenia:
pierwsze jest konkretne, drugie jest abstrakcją, pierwsze jest bramą życia, drugie zasiewa śmierć. Jak mówi papież Franciszek, „Być może nie zawsze jesteśmy świadomi, ale jest właściwie rodzina, która wprowadza braterstwo na świat”, i jest tam „ponieważ w ten sposób promieniuje na całe społeczeństwo”! Niejasny humanitaryzm, zbudowany na uczuciu wspólnej natury ludzkiej , okazuje się niedokończony i niedoskonały, niezdolny do poprawiania tej skłonności egoistycznej obecnej w sercu człowieka. Dlatego – dodaje papież – „także wolność i równość, bez braterstwa mogą się napełniać egoizmem i konformizmem”.
Pismo zna dobrze piękno i dramat braterstwa. Od Kaina i Abla, do Jakuba i Ezawa , lub Józefa i jego braci, w przypowieściach Jezusa(ta o dwóch synach i ta o miłosiernym ojcu), Pismo ujawnia coraz bardziej dwuznaczny profil braterstwa: jest doświadczenie wspólnie kształcące i wypełniające, wydaje na świat wolność ale także zagrożenie, oddaje zdolnych do wybierania ale nie przedmiot wyboru, posiada to samo pochodzenie ale różnorodne przeznaczenia, jest doświadczeniem niepowtarzalności ale zaznaczonej przez porównanie, jest wiecznym napięciem pomiędzy uczuciem a nienawiścią, domaganiem się właściwego miejsca i zdolności czynienia miejsca. Zatem więc z jednej strony Pismo może wykrzykiwać „oto jak dobrze i jak miło, gdy bracia mieszkają razem „(Ps 132, 1) ale potem się pyta „dlaczego zatem działacie z przewrotnością jeden przeciw drugiemu bezczeszcząc przymierze naszych ojców? (Mal 2, 9). Pogłębmy dialektykę braterstwa czteroma uwagami:

  1. Więź mniej samowolna jest dłuższa. Tak jak rodziców, braci się także nie wybiera, tak się uważa. Lecz inaczej jak od rodziców, więzi bardziej trwałe: poprzedzają wielu będąc małżeństwami i przeżywają śmierć rodziców. Z tego powodu więź jest uspakajająca i zapełniona. Wydaje na świat przymierze tak silne o ile nie napisane, ale rozjaśnia bycie bardziej celowe. Jest źródłem pewności, ale wymaga przyjęcia i posłuszeństwa w zgadzaniu się i uznawaniu, że inny jest jak ja ale różny ode mnie, ponieważ różne sprawy nas łączą, ale inne sprawy nas różnią.
  2. Więź krwi i więź wiary. W ogólnym zakończeniu, braterstwo jest więzią pomiędzy równymi i czyni przestrzeń dla naprawdę podobnych: w ten sposób naucza się w rodzinie i w ten sposób rozszerza się na cały świat. Rodzi się napięcie ograniczające z niebezpieczeństwem bycia mało wolnymi – podczas gdy więziwiary są bardziej powściągliwei wolne – z więziami krwi, mniej ponieważ te krwi byłyby także więziami wiary. Pomiędzy braćmi naturalnymi jest dlatego ważne ażeby więź nie stawała się lepka, wyłączna, wspólna, podczas gdy pomiędzy braćmi w Chrystusie jest ważną sprawą umieszczać Boga na głównym miejscu, przywoływać ponownie przyczyny wiary, które nas wspólnie trzymają.

3.         Więź pomiędzy równymi i różnymi tożsamościami. Doświadczenie rodzinne dojrzałew toku historii i w różnorodności kultur dobrze zna dialektykę braterską pomiędzy  współudziałem a współzawodnictwem, uczuciem bezwarunkowym a przewlekłym sporem. Pojawia się ona z tysiąca powodów: prawa pierworodztwa, współzawodnictwo o uznanie, pierwszeństwa rodzicielskie, zazdrości i zawiści, które rodzą niechęci i kończą się zabójstwem. Przybycie brata lub siostry przedstawia zawsze wydarzenie ganiące: jest dylemat o ile staje się nam przestrzeń lub można także uczynić przestrzeń innym, o ile pragnienie bycia niepowtarzalnymi w oczach rodziców może być wspólnie wyłączne lub zawierające w sobie. Z jednej strony wzrasta się także w cieniu braci, z drugiej strony także się obawia braci, którzy czynią nam cień.
4.         Dramat zgody i niezgody. Potem następuje zachowane obliczenie odkąd więź braterskaw jakimś kształcie bliskości horyzontalnej, wymaga wielu czujności. Powiązanie jest łatwe, ale często pozostaje pochopne. Pomiędzy braćmi i siostrami w ten sposób powinna się zatem łączyć natychmiastowość i szacunek, pragnienie dobra i obchodzenia się dobrze z kimś. Strasznymi są niezgody pomiędzy braćmi, a jeżeli są poważnetrudno dają się wyleczyć: obchodząc się w ten sposób z przymierzem niezapisanym i nienaruszalnym, samorzutnym i wzajemnie obowiązującym, bracia i siostry są bardziej gotowi do obrony siebie i bardziej zwróceni na krzywdzenie oraz na niesprawiedliwości pomiędzy braćmi i siostrami, przerywając naturalną oczywistość więzi, zakańczają zwiększanie się niechęci i odwzajemniają się trudnym przebaczeniem.
Słowo Boga w przedmiocie miłości braterskiej jest bardzo jasne: piękno bycia braćmi i siostrami zostałazaznaczona przez dwa największe wysiłki braterskiego powiązania:
kierowanie współzawodnictwem z innym i uzupełnianie nowości innego. Biblia udowadnia, że „sprawiedliwy” zazwyczaj, a Jezus w szczególności, żyją bardziej boleśnie dwoma najważniejszymi niebezpieczeństwami z powiązania braterskiego:
nienawiścią i pychą. Pierwsza ma formę „nie móc widzieć” obowiązku ustawicznym porównaniu: ”Zróbmy zasadzkę na sprawiedliwego, bo nam niewygodny: sprzeciwia się naszemu działaniu; zarzuca nam przekraczanie naszychzasad karności”( Mdr 2, 12). Druga ma formę „przypuszczać widzenie”, stosownie do wydarzenia, które jest nam dobrze znane: ”tego znamy skąd jest; Chrystus natomiast, kiedyprzyjdzie, nikt nie będzie wiedział skąd by był>>. Jezus zatem, podczas gdy nauczał w świątyni, zawołał:<<I mnie znacie, i wiecie, skąd jestem. Ja jednaknie przyszedłem sam z siebie; lecz prawdomówny jest Ten, który Mnie posłał, którego wy nie znacie. Ja Go znam, bo od Niego jestem i On Mnie posłał. Zamierzali więc Go pojmać”(J 7, 28-30).

Może wydarzyć się piękny rachunek sumienia z naszych braterskich powiązań w rodzinie, wspołeczności, w stowarzyszeniu:

  1. Kiedy brat jest lepszym ode mnie żyjącym wzorem i żyjącym upomnieniem. Jak walczę przeciw nienawiści, i jak wzrastam w pokorze? czy umiem się cieszyć z darów innego? Czy pozwalam sobie wzorować na nim i poprawiać z jego cnót? Czy stronię od unikania i osądzania?

2. Kiedy się jest braćmi myśli się poznawać dobrze i naraża się na niebezpieczeństwo nie poznawania nigdy. Czy potrafię przyjąć odmienność innego, z jego zaletami i jego wadami? Czy potrafię go wysłuchiwać bez osądzania go? Czy potrafię uznawać, doceniać i podkreślać dary Boże w bracie,   tam lub je nie doceniam i je upokarzam?
3. W porównywaniu do krzywd i nieporozumień, jak zdołam pokonywać nieprzyjemności i zgorzkniałość, niepohamowany gniew i niechęć? Czy potrafię zwyciężać pokusy wycofania się i buntu, powiązań zamrożonych i urzędowych, zniechęcenia i cynizmu? Czy potrafię rozluźniać powiązania braterskie czyniąc pierwszy krokw poszukiwaniu wyjaśnień i prosić/ofiarować przebaczenie?
Panie Jezu, naucz nas kochać jak ty nas ukochałeś, naucz nas „kochać jedni drugich uczuciem braterskim, współzawodniczącym we wzajemnym poszanowaniu”(Rz 2, 10), w byciu „jednomyślni, współczujący, pełni braterskiej miłości, miłosierni, pokorni!”(1 Pt, 3, 8).

150 ROCZNICA POŁOŻENIA PIERWSZEGO KAMIENIA BAZYLIKI MARYI WSPOMOŻYCIELKI

27 kwietnia 1865 roku zostało obchodzone z wielką uroczystością położenie kamienia węgielnego mającej być wzniesionej świątyni Maryi Wspomożycielki. Pobłogosławiony przez biskupa di Susa, monsignore Oddone, został umieszczony przez księcia Amadeo d’Aosta, syna Wiktoria Emanuela II, wraz z uczestnictwem burmistrza, prefekta oraz innych znamienitych osobistości. Ksiądz Bosko rozreklamował wydarzenie poprzez broszurkę upamiętniającą i urządził wielką loterię. Prace budowlane, powierzone przedsiębiorstwu budowlanegomistrza Carlo Buzzetti, zostały rozpoczęte w jesieni 1863 roku. Wykopyzakończone, w kwietniu 1864 roku, Ksiądz Bosko powiedział do Buzzettiego: „Pragnę tobie dać natychmiast zaliczkę za twoje wielkie prace”. Tak mówiącwyrzucił na zewnątrz portmonetkę, otworzył i obrócił w rękach Buzzettiego, tak jak przeliczył: osiem soldów, nawet nie połowę lira. „Bądź spokojny! Matka Boża pomyśli o dostarczeniu pieniądza na swój kościół”.

KRONIKA RODZINY

CÓRKI MARYI WSPOMOŻYCIELKI: GORLIWOŚĆ I KIROWNICTWO STOWARZYSZENIA CZCICIELI MARYI WSPOMOŻYCIELKI
Instytut Córek Maryi Wspomożycielki podczas ostatniej Kapituły Generalnej w artykule poświęconym Radczyni dla Rodziny Salezjańskiej podjął zobowiązanie kierownictwa wraz z Salezjanami, naszego Stowarzyszenia. Dziękujemy Matce Yvonne i siostrom Instytutu za tę gorliwość w Stowarzyszeniu Czcicieli Maryi Wspomożycielki, we wspólnym zobowiązaniu wspierania pobożności do Maryi Wspomożycielki. Przekazujemy artykuł.

129 bis. Radczyni dla Rodziny salezjańskiej ofiaruje ukierunkowania ponieważ  Instytut  daje swój wkład – żeński i maryjny – we wzrost łączności i współpracy w Rodzinie Salezjańskiej. Towarzyszy ze szczególną uwagą Stowarzyszeniu wychowanek ponieważ one urzeczywistniają z odpowiedzialnością i samodzielnością ich świeckie powołanie. Weź udział z Salezjanami Księdza Bosko kierownictwem Stowarzyszenia Salezjanów Współpracowników i Stowarzyszenia Maryi Wspomożycielki.

RODZINA SALEZJAŃSKA NA EXPO DI MILANO
W tym roku odbędzie się także EXPO 2015 w Mediolanie (www.expo2015.org).  Tym jego tematem jest pokarm i wyżywienie <<Wyżywić planetę, energia dla życia>>.Także Rodzina Salezjańska będzie obecna z małym pawilonem ”Dom Księdza Bosko”.Temat będzie zmierzał ku perspektywie salezjańskiej: <<Wychowywać młodych, energia dla życia>>, z szerszym przybliżeniem i wciągającym, w którym głód i niedożywienie, dalekie od bycia jedynie sprawą produkcji lub rozporządzalności pokarmem zdrowym i wytrzymałym, sprawdzają bezpośrednio wychowanie młodych pokoleń. W tym procesie wychowania i całkowitego kształcenia, promowanie i ochrona praw każdej osoby, chłopczyków i dziewczynek, starszych i osób będących w gorszym położeniu, kobiet i mężczyzn, są składnikami podstawowymi i koniecznymi do uwzględnienia. W Dwustuleciu swoich narodzin Ksiądz Bosko ma jeszcze wiele do powiedzenia i ofiarowania rodzicom oraz wychowawcom, Stowarzyszeniom Państwowym i temu Międzynarodowemu: przede wszystkim ustawiając ponownie w ośrodku zainteresowań osobistych i działań politycznych młode pokolenia.
Odpowiedzialny organizacyjnie za Expo jest ksiądz Claudio Belfiore z CNOS Rzym (Sacro Cuore). Struktura będzie z punktu widzenia strategii ustawiona na skrzyżowaniu dwóch najważniejszych „dróg” EXPO. Jest rzeczą interesującą wiedzieć, że będą jedynie 3 Pawilony zarządzane bezpośrednio przez instytucje religijne: Caritas, Państwo Watykańskie i Salezjanie. Powierzchnia do rozporządzania jest około 750 metrów kwadratowych z których około 240 będzie zajęte przez pawilon, który jest małą budką zbudowaną elementów prefabrykowanych, który powinien dać ideę pewnego domu, właśnie według stylu księdza Bosko. Orędziem, które w ten sposób pragnie przekazać jest: „Ksiądz Bosko wychowuje młodzież Świata”. Trzema hasłami pawilonu salezjańskiego są „pielęgnować sen”, „wychowywać osobę”, „żywić ciało”.
Jest pewne porozumienie z EXPO dzięki któremu jest możliwe posiąść bilety za cenę niezwykle obniżoną. Powinno się także informować przez adres e-mail: ticket@expodonbosco2015.org;per info:info@expodonbosco2015.org(Stefano Uberti).

FILIPINY-DZIEŃ RODZINY SALEZJAŃSKIEJ
Celem obchodzenia Dnia Rodziny Salezjańskiej 14 lutego 2015 roku, około 100 członków Stowarzyszenia Czcicieli Maryi Wspomożycielki wspólnie z innymi grupami Rodziny Salezjańskiej spotkało się w Don Bosco College, w Canlubang-Laguna. Dzień został rozpoczęty Mszą Świętą sprawowaną w Diecezjalnym Sanktuarium Maryi Wspomożycielki, pod przewodnictwem księdza Gerry Martin, SDB, Rektora pre-nowicjatu. Po Mszy dokonał się „Zdumiewający Wyścig” chwila działalności/żartów przeżyta przez wszystkich z radością. W czynności uczestniczyło siedem grup obejmujących młodzież, świeckich, Córki Maryi Wspomożycielki i Salezjanów Księdza Bosko. Po południu dokonano krótkiego przedstawienia jako mini-loterii. Wszyscy docenili dzień Rodziny Salezjańskiej. „Biegaj, skacz, krzycz, ale nie grzesz”, mówił Ksiądz Bosko.

TURYN STURA
 W sercu przedmieścia Turynu jest blisko pewien ośrodek, nazwany „SNIA”, w którym jest położone Przedszkole kierowane przez Córki Maryi Wspomożycielki. Wiele lat temu pewna grupa osób dała życie Stowarzyszeniu Czcicieli Maryi Wspomożycielki.
W sobotę 21 lutego 2015 roku światowy kierownik duchowy, ksiądz Pierluigi Cameroni, i przewodniczący Pan Tullio Luca, przybyli celem odwiedzin i spotkania modlitewnego w związku z dwustuleciem urodzin
Świętego Jana Bosko: ogólna radość
i zdumienie. Uczestnictwo stało się liczne i bardzo gorące; jako wezwani przez słodki głos dzwonu przybyli czciciele Maryi Wspomożycielki z bliskich regionów, wspólnie z różnymi grupami Rodziny Salezjańskiej i z sympatykami. Odbyło się najpiękniejsze spotkanie. Spotkanie modlitwy i rozważania o chwili trudnej kiedy stajemy na skrzyżowaniu. Orędzie Księdza Bosko jest nie do obalenia ale dla posiadających ufność do Maryi Wspomożycielki. Tak wielka wiara, tak wielka prostota, tak wielka przyjaźń. Na peryferii można spoglądać w przyszłość, z nogami na ziemi ale z oczyma zwróconymi ku niebu. Msza święta stała się zakończeniem ale także początkiem tego niezapomnianego spotkania(Tullio Gazziero).

TUXTLA GUTIERREZ (CHIAPAS-MESSICO) – SPOTKANIE REGIONALNE
Także tego roku, jak w latach poprzednich zgromadziliśmy członków regionu Chiapas, celem urzeczywistnienia naszego rocznego dnia skupienia, z hasłem: „Dodajcie otuchy waszym sercom”, Orędzie Papieża Franciszka na Wielki Post 2015. Odchodząc od natarczywości „globalizacji obojętności”, rozważmy o Rodzinie Salezjańskiej, wobec której nie powinniśmy zostać obojętni. Siedziba dnia skupienia była w Parafii Świętego Jana Apostoła w Tuxtla Gutierrez – Chiapas.
Po przyjęciu, udaliśmy się do Kaplicy Najświętszego Sakramentu, gdzie nastąpiła chwila modlitwy doświadczalnej Psalmów, za staraniem Profesorki June Esperanza Pascasio, członkini Stowarzyszenia Czcicieli Maryi Wspomożycielki z Chiapa de Corzo; to nam pomagało wejść w łączność z Bogiem i położyć podstawy rozważania, które nas prowadziło do duchowego wzbogacenia orędzia Papieża. Hasło orędzia zostało rozwinięte przez niektórych naszych braci Stowarzyszenia Czcicieli Maryi Wspomożycielki, którzy mieli szerokie doświadczenie w dbałości pasterskiej o parafię:
Victor Manuel Castillejos, Carmeliota Galdāmez i Esperanza de Jesús Enriquez.
Nam pozostają dobrze wyryte w pamięci trzy części dokumentu:

  1. Jeśli cierpi jeden członek, wszystkie cierpią z nim(1 Kor 12, 20). Kościół.
  2. Gdzie jest twój brat?(Rdz 4, 9). Parafia i wspólnota.
  3. Dodajcie otuchy waszym sercom(Jk 5, 8). Wierzący.

Przy końcu Eucharystii zostały przyjętych 5 nowych członkiń dla Parral i dwie dla
Villaflores. Dziękujemy Bogu za Jego opiekę ponieważ wszyscy przyjechali bezpiecznie do ich miejsc pochodzenia i z pragnieniem dalszego bycia Kościołem. Odpowiedź na orędzie Papieża stała się bardzo jasna a teraz zaczynamy nią żyć(Karmelita Galdāmez Alegria).

MADRYT(HISZPANIA)-SPOTKANIE REJONOWE
28 lutego 2015 roku została rozpoczęta wspólnota rad, w Stowarzyszeniu Czcicieli Maryi Wspomożycielki z „La Elipa” w związku z 50 rocznicą założenia. Chodzi o parafię powierzoną Księdzu Agistoniani Recolletti. Odprowadzane przez relikwie Księdza Bosko 13 rad lokalnych spotkały się w ten sposób w sali parafialnej, w klimacie braterskim i natężonym. Po współuczestnictwie w życiu każdej grupy przenosimy się w czasie, gdzie czcimy Najświętszy Sakrament z wielkim skupieniem, potem celebrujemy Świętą Eucharystię, pod przewodnictwem księdza Luis Fernando Alvarez, kierownika duchowego Elipa, sprawowaną przez prałata rejonu, wikariusza parafialnego i animatorów SDB obecnych stowarzyszeń. Kończymy prostym posiłkiem, z radością posiadania udziału w naszych doświadczeniach i we wspólnej modlitwie(Bianco Somoza Gloria – Przewodnicząca Stowarzyszenia Maryi Wspomożycielki rejon Madryt).

FILIPINY – POBOŻNOŚĆ DO MARYI WSPOMOŻYCIELKI
Jako doskonały podarunek dla Księdza Bosko, Krajowe Sanktuarium Maryi Wspomożycielki w Parañaque City, Filipiny, jest na pierwszej linii rozpowszechniania pobożności do tytułu Maryi, który Ksiądz Bosko podsuwał swoim synom nie tylko dla widzenia co to są cuda, ale także i przede wszystkim, aby wyrazić synowską miłość do Najświętszej Panny, którą uważał za mistrzynię, przewodniczkę i matkę. Jest to szczególnie prawdziwe tego roku, w którym świętujemy także dwustulecie ustanowienia liturgicznego święta Maryi Wspomożycielki.
24 miesiąca Sanktuarium obchodzi wspomnienie na cześć Maryi Wspomożycielki. Z nowym rektorem Sanktuarium, księdzem Remo Bati, zostały wprowadzone nowepomysły, które przyniosły szybki wzrost czcicieli. Na pierwszym miejscu, krótko przedMszą palone są listy z prośbami napisanymi i złożonymi do pudełka położonego wOśrodku Pielgrzymów; jest znak do wzywania wstawiennictwa MaryiWspomożycielki u Jej Syna. Jest także krótka procesja z obrazem Maryi Wspomożycielki,podczas której odmawia się różaniec. Na końcu czciciele ofiarują Matce Najświętszej kwiaty. Oznacza to również początek Mszy. O 7 rano odprawia się Msza o uzdrowienielub odmawia się modlitwę uzdrowienia za wiernych. Ksiądz Remo uznał dwa cuda, które przypisuje wstawiennictwu Maryi Wspomożycielki: jeden dotyczy mężczyzny, który uwolnił się od kamienia; drugi dotyczy osoby, która przybyła do Sanktuarium z kulamiinwalidzkimi, odkąd miał problemy dna, ale chodził bez trudu, natychmiast po Mszyuzdrowienia. Jedna siostra Franciszkanka, Siostra Mary Edna, podzieliła się swoim doświadczeniem jak Maryja Wspomożycielka stała się narzędziem jej uzdrowieniai teraz „je stosuje” dla popierania pobożności.
Ksiądz Remo wspomina, że przygotowanie do rocznego święta Maryi Wspomożycielki,24 maja, jest w pełnym rozwoju. Pomiędzy trzema sprawami, nie wyobraża sobie terazteraz wydania jakiegoś coffee-table book(album fotograficzny)na cześć MaryiWspomożycielki, mając na uwadze około 32 parafii i kaplic, które noszą imię MaryiWspomożycielki.
24 lutego ksiądz Anthony Paul Bicomong, Prowincjał Filipin Północnych, pobłogosławiłstatuę wielkości naturalnej Maryi Wspomożycielki, przyjętą z wielką radością pielgrzymów, przede wszystkim wśród młodzieży, kiedy umieszcza swoje fotografie zMatką Bożą wykorzystując swoje społeczne media. Salezjanie i aspiranci trzech domówformacyjnych, zaprodukowali video dokumentalne(video documentary)w sanktuariumdiecezjalnym Maryi Wspomożycielki, położonym w diecezji di San Pablo.

VIBORA(HAWANA-KUBA)-WSPOMNIENIE MARII DOLORES HERRERA VALENZUELA
19 marca zmarła Maria Dolores Herrera Valenzuela, niestrudzona misjonarka i katechistka Parafii Świętego Jana Bosko – La Vibora(Hawana). Była bardzo czynną i entuzjastyczną członkinią Rodziny Salezjańskiej. Kierowała miejscowymStowarzyszeniem Czcicieli Maryi Wspomożycielki i asystowała zebraniom Krajowego Stowarzyszenia Czcicieli Maryi Wspomożycielki. Entuzjastyczna współpracownica w letniej aktywności. Radość i rozporządzalność charakteryzowała w wszystkim jej duszpasterskie obowiązki. Wielkim był jej  apostolat w Caritas. Dzięki Panu, że dał nam tę siostrę tak pełną entuzjazmu, kiedy  udawała się na poszukiwanie owiec z paschalną radością. (Wspólnota Salezjańska z San Juan Bosco – Vibora).



|   HOME PAGE   |    INFO VALDOCCO    |   Visit Nr.