ADMA | STOWARZYSZENIE MARYI WSPOMOŻYCIELKI |  Internet:  HOME PAGE  
Via Maria Ausiliatrice 32 - 10152 Torino-Valdocco, Italia - ADMA Valdocco: adma.torino@tiscali.it | E-Mail: pcameroni@sdb.org

ADMA ON LINE  2014   |  Komunikat Miesieczny  |  24 listopada 2014

Maryja zaprasza nas do wspólnoty Swietych

Matka Boza jest Matka Kosciola, tego pielgrzymujacego tutaj na ziemi, Kosciola, który sie oczyszcza w Czysccu i Kosciola, który jest w Raju, utworzonego z wszystkich Swietych, którzy sa juz w Swiatlosci Boga. My jestesmy jeszcze w drodze, ale oswieceni swiatlem wiary. W swietle modlitwy wchodzimy do Wspólnoty Swietych: "Wszyscy ochrzczeni tu na tym swiecie, dusze Czysccowe i wszyscy blogoslawieni Raju tworza jedna wielka Rodzine. Ta wspólnota pomiedzy niebem i ziemia urzeczywistnia sie szczególnie w modlitwie wstawienniczej" (Papiez Franciszek, 30 pazdziernika 2013). Ksiadz Bosko, umierajac, powiedzial swoim chlopcom: "Oczekuje was wszystkich w Raju".
Swieci sa przykladem. Oni przeszli droge nawrócenia i doskonalosci, oni wytrwali az do konca w wierze i w zyciu chrzescijanskim; ich zycie jest dla nas pewnym bodzcem, pewna zacheta. "Wola Boza jest wasze uswiecenie" (1Tes 4,3) mówi nam sw. Pawel. Bóg nas chce wszystkich swietymi! Wezwani na rózne drogi spogladamy na naszych braci w Niebie, i z pokora ale z zobowiazaniem, podazamy ich droga, która prowadzi do Zycia Wiecznego. A tymczasem droga nawrócenia trwa cale zycie, patrzac na Swietych czujemy sie my takze pobudzanymi i zachecanymi do dalszego kroczenia na tej samej drodze, nigdy bez zmeczenia.
Takie rozwazania zapraszaja nas do czynienia pewnych przemyslen o krótkosci zycia, w którym powinnismy podjac te postanowienia nieodwracalne do urzeczywistniania naszego zycia. Matka Boza zawsze nas zaprasza i wzywa do decydowania sie na nawrócenie, na modlitwe, na Raj, na Boga. Kladzie zawsze nacisk na pewne gruntowne postanowienie, poniewaz zycie jest krótkie. Czas zycia sluzy takiemu postepowaniu, zeby Bóg wchodzil w nasze zycie i stawal sie glównym osrodkiem naszego serca. Spójrzmy na polowe zyciowej pielgrzymki: istnieje blogoslawiona wiecznosc gdzie bedziemy zawsze z Bogiem. Przygotujmy spotkanie z Jezusem w modlitwie codziennej. Czas zycia jest krótki, kruchy, ale najbardziej cenny aby podjac te postanowienia, które prowadza nas do Zycia Wiecznego. W modlitwie przygotujmy serce do oderwania sie od spraw, które przemijaja i do pragnienia tego co jest wieczne, jak mówila blogoslawiona Magdalena Morano: "Obdarzmy jednym spojrzeniem ziemie a dziesiecioma niebo".
Matka Boza towarzyszy nam w tej drodze: prowadzi nas do Jezusa i przekazuje nas Jemu, wstawiajac sie za kazdego z nas, w szczególnosci za tych, którzy zostali Jemu poswieceni. Powiedzmy jak sw. Dominik Savio: "Moimi przyjaciólmi beda Jezus i Maryja". Serce Maryi prowadzi nas do bycia jednym sercem z Sercem Jezusa. Przyjmujmy Maryje jako Matke, z pelnym zaufaniem, a Ona bedzie nam towarzyszyc podazaniu za Chrystusem na drodze swietosci.

                     Pan Lucca Tullio, Przewodniczacy - Ks. Pierluigi Cameroni SDB, Kierownik duchowy



DROGA FORMACYJNA 2013-2014: "Daj mi dusze, reszte zabierz" (Rdz 14, 21)            
(Roberto CARELLI sdb)

VII Kongres Miedzynarodowy Maryi Wspomozycielki
Turyn - Valdocco/Colle don Bosco - 6-9 sierpien 2015

"Tutaj jest mój dom, stad moja chwala"
Z domu Maryi do naszych domów: Jego milosierdzie z pokolenia w pokolenie"

3. Uradowalem sie, gdy mi powiedziano: pójdziemy do domu Panskiego!
Ks. Roberto Carelli

Jesienne kolory liturgii chrzescijanskiej maja szczególny urok. Podczas gdy rok liturgiczny rozwija sie w czasie, w ten sposób czci sie swietych i pamieta sie o zmarlych, mysl dazy do kresu naszego zycia, do zakonczenia historii i do powszechnego panowania Chrystusa, i kazdy chrzescijanin zostal wezwany do zycia w swoim dzieciectwie, co oznacza, ze Kosciól zyje w blasku swoich uroczystosci. Jest czas odpowiedni dla stanowczego potwierdzenia pierwszenstwa Boga i idealu swietosci, pragnienie zycia blogoslawienstwami i doswiadczania wspólnoty swietych, zamiar sluzenia Bogu i wspólpracowania w zbawianiu dusz. Jest sluszna chwila na powierzania spraw Bogu, doprowadzania do jednosci dni i dzialan, przezwyciezania nieporzadków umyslu i serca, zwyciezania namietnosci i niepokojów, które sprawiaja przeciwne pokusy dzialania i lenistwa. Jest czas, aby powrócic do zycia zwróceni ku zyciu wiecznemu, aby wyzwolic sie od halasu i natloku spraw ziemskich, aby lepiej uswiadomic sobie, ze "Jezeli Pan domu nie zbuduje, na prózno sie trudza ci, którzy go wznosza" (Ps 127), ze "jeden dzien w przybytkach Twoich lepszy jest niz innych tysiace", i ze z pewnoscia lepiej jest "stac w progu domu mojego Boga niz mieszkac w namiotach grzeszników"(Ps 83,11).
Jak piekna jest rzecza wezwanie do swietosci! Jak piekna rzecza jest doswiadczac radosci kiedy nam mówia "pójdziemy do domu Panskiego" (Ps 122,1), karmic szczere pragnienie doswiadczania milosci Boga i dobre poczucie w Jego obecnosci, odczuwac bycie przyciaganymi przez rzeczy niebieskie, a nie bardziej przez ziemskie, zapalac sie przez Jego Slowo i kosztowac slodyczy Eucharystii! Jak piekna sprawa jest czuc sie wewnetrznie przekonanymi, ze doswiadczenie swietych nie jest tylko dla nich, ale takze dla nas, dojrzewac w przekonaniu, ze zycie duchowe wzrasta nie przez wysilek lecz przez laske, poczuwac sie nedznymi ale przedmiotem milosierdzia, wyzwolonymi z wyrzeczenia sie przecietnosci i domniemania o samowystarczalnosci, nieomal, ze Bóg dla nas móglby nie byc lub móglby sie nie troszczyc! Jak piekna jest rzecza czuc kwitnaca w duszy milosc do Kosciola, do Maryi i Swietych, widziec sie wyzwolonymi, byc moze po latach bezuzytecznych wysilków, od uczuc pychy i gniewu, od korników nienawisci i zazdrosci, od sklonnosci do sadzenia i potepiania, i widzenia wypuszczajacych kielków wspanialomyslnosci i milosierdzia wobec przyjaciól i wrogów, wspólczucia i gorliwosci wobec dzieci i biednych! Jak piekna jest rzecza cieszyc sie w kazdej chwili wspólnota swietych, dostrzec gleboka jednosc, która jednoczy Kosciól ziemski oraz ten niebieski w chwale i dziekczynieniu za wszystko to, co Pan Jezus uczynil dla nas. Jak piekna jest rzecza móc wspólnie spiewac: "odkupiles nas, o Panie, Twoja krwia, wezwales nas z kazdego ludu i rasy, z kazdego jezyka i narodu; uczyniles z nas królestwo dla naszego Boga"!
Jest rzecza wlasciwa nam uczynic dar z tej prawdziwej radosci, która z pewnoscia wypelni sie jak wszystkie obietnice Boga, i odwrócic sie od kazdej falszywej radosci, która wczesniej lub pózniej okaze sie zludna poniewaz Bóg zapragnal zamieszkac posród nas i nauczyc nas zamieszkiwania u Niego. Cala historia zbawienia jest historia tego przedsiewziecia od niedawna: jest historia "zapoznawania sie" Boga i czlowieka, Boga, który poprzez cierpienie dostosowuje sie, aby zamieszkac z ludzmi i w ludziach, celem przyzwyczajania ich do zamieszkania szczesliwego u Niego i w Nim. Wiemy jak to jest kosztowne: wiemy zbyt dobrze jak latwo jest zyc w naszych domach zapominajac o Bogu lub przebywajac w domach Boga zapominajac o ludziach. Doswiadczenie mówi jasno: kiedy brakuje Bozego punktu widzenia, nasze domy pozostaja miejscami piekielnymi, i takze domy Boze napelniaja sie handlarzami i rozbójnikami. Poniewaz kiedy znika Bóg takze gubi sie czlowiek, a kiedy sie depcze czlowieka dochodzi do strumentalizowania Boga. W pewnej chwili stajemy sie oderwani od spraw nieba i wciagnieci w sprawy ziemi, tak, ze nawet nie zdajemy sobie z tego sprawy: "calkowiecie zwróceni do spraw ziemskich, stajemy sie coraz bardziej niewrazliwi wewnetrznie, na ile stajemy sie bardziej uwazni na sprawy zewnetrzne" (sw. Grzegorz Wielki).
Kiedy Bóg nie jest w centrum wydarza sie wszystko: w ten sposób mozna innymi slowy popelnic grzech niereligijnosci jak i religii, swiatowosci "cielesnej" jak i swiatowosci "duchowej". Ta ostatnia jest wtedy, gdy uczeszcza sie domy Boze, bez zajmowania sie sprawami Boga, lecz wlasnymi. Zatem nastepuje przyzwyczajenie do spraw swietych, i sprawy swiete zajmuja miejsce Boga. Bylo to doswiadczenie Izraela: liturgie, zwyczaje i stroje religijne, modlitwy, tradycje, religijny sposób zycia, staly sie wazniejsze od Boga, zostaly przeksztalcone w bozki. Na szczescie - Castellana wyjasnia w swojej ksiazce o Zaslonach Boga - "Bóg zatem przychodzi z moca: wydarzeniami natury, wygnaniami, zmianami politycznymi, zdarzeniami kulturowymi, niezrozumieniami w tym samym srodowisku, nieprzewidzianymi okolicznosciami zyciowymi, wyrzuceniem handlarzy ze Swiatyni". W swojej milosci madry i milosierny Bóg doprowadza nas do ubóstwa i nas upokarza, doswiadcza nas pustka i bezplodnoscia, aby potem nas ponownie obdarzac swoim bogactwem i swoja plodnoscia: "Za wine chloszczesz czlowieka karaniem, jak mól obracasz wniwecz to, czego pozada" (Ps 39,12), i "Dobrze to dla mnie, ze doznalem ponizenia, bym sie nauczyl Twych ustaw" (Ps 119,71).
Badzmy przekonani: w zyciu albo Bóg jest wszystkim albo jest niczym, a kiedy oddalamy sie od Boga, nie oddajemy sie pustce, ale swiatowosci Demona. Serce czlowieka nigdy nie jest obojetne, i zawsze zajmuje stanowisko: albo bedzie w sluzbie Bogu albo bedzie zniewolone przez Diabla. Jak zauwazyl Chesterton "czlowiek wspólczesny utracil Ojca, a znalazl licznych panów", poniewaz, jak wiemy z Ewangelii, kiedy Bóg jest nieobecny, swiatynia serca wypelnia sie lotrami i handlarzami, a na koncu dochodzi do ruiny (por. J 2,13-22); zatem dusza czuje sie niespokojna i niezadowolona, niekiedy radosna, innym razem cierpiaca na depresje; objawy sa znane: szukajac szczescia i bedac nieszczesliwa, idzie jej wszystko dobrze a nie czuje sie dobrze, jest krytyczna wobec wszystkich a hojnie wyrozumiala wobec siebie, czy tez jest surowa wobec innych i majaca kompleksy wobec siebie samej. Ile zyc nieszczesliwych poniewaz oddalonych od Boga! A natomiast jak wielkie szczescie tego, kto Go znajduje, jedna sie z Nim, uznaje Go na nowo jako jedynego Pana! Dom serca powraca, aby byc zamieszkanym, staje sie coraz bardziej mocnym, moze oprzec sie kazdej próbie: nie jest wiecej budowany na piasku slów ludzkich, ale na skale Slowa Bozego (por. Mt 7,24-27).
Inna sprawa, która trzeba miec na uwadze jest to, ze kiedy traci sie punkt widzenia Boga i ideal swietosci, to nie tylko traci sie milosc samego siebie, ale takze milosc drugich, traci sie Kosciól i traci sie rodzine. W spolecznosci, która zada ubóstwiania milosci i umniejszania Boga, jest niebezpieczenstwo, ze rodzina - jak przypomnial Papiez Franciszek - z Kosciola domowego stanie sie stowarzyszeniem, i wlasnie w imie "spolecznosci", "relacyjnosci", "uczuciowosci", straci to, co w rodzinie jest rzecza najwazniejsza: obecnosc Boga! Oddalone od domu Boga, burza sia takze nasze domy i porzadek milosci ustepuje kroku nieporzadkowi i brakowi milosci. Swietosc chrzescijanska jest w tym znaczeniu sprzeczna, ona wie, ze jesli bardziej nalezy tylko do Boga, to tym bardziej staje sie darem dla innych! Natomiast jesli bardziej zatrzymuje sie dla siebie lub chce sie byc wszystkich, tym bardziej traci sie Boga i mniej zbawiaja sie inni! Takze tutaj badzmy przekonani: budowac rodzine lub posiadac dzieci bez laski Malzenstwa jest tak, jak chciec kochac bez milosci. Poza malzenstwem milosc jest próba, w malzenstwie laska! Teraz, w budowaniu harmonii pomiedzy domami Boga i naszymi domami, w praktyce w harmonizowaniu zycia koscielnego i zycia rodzinnego, Maryja jest bezwarunkowo czynnikiem decydujacym. Maryja stala sie na ziemi domem Boga a teraz w niebie jest domem u Boga, poniewaz jak mówi Castellana, we Wcieleniu "Bóg napelnia soba Maryje i Maryja napelnia sie Bogiem. Oboje sa równoczesnie mieszczacymi sie i umieszczonymi. Maryja jest cala z Boga i cala w Bogu". I na ile jest lacznie Matka Boga i Matka nasza, uczy nas czynienia miejsca Bogu i zamieszkiwania w Nim. Uczeszczac do domów Maryi jest uczeniem sie dobrego zycia z Bogiem i bycia dobrym w domu; w Jej szkole bezwarunkowo nie moze sie wydarzyc cos takiego jak nieludzka religia (spirytualizm) albo ateistyczny humanizm (sekularyzm)! To sie rozumie: kiedy brakuje matki jest trudno byc i czuc sie dziecmi, zarówno na poziomie przyrodzonym jak na tym nadprzyrodzonym. Z tego powodu papiez Franciszek powiedzial, ze "Kosciól bez Maryi jest sierocincem"!
Jest skadinad przekonanie bardzo zakorzenione w Kosciele, ze uznanie ojcostwa Boga, a nie po prostu istnienia stwórcy, ponawia prosbe o macierzynstwo Kosciola: "nie moze miec Boga za Ojca, kto nie ma Kosciola za Matke", mówil swiety Cyprian, i dlatego, mówil blogoslawiony Pawel VI, "nie jest mozliwy chrzescijanin, który nie bylby maryjnym".
Przejdzmy do praktyki. Nikt nie moze lepiej od Maryi wspierac nas w czynieniu jednosci pomiedzy niebem i ziemia, pomiedzy siedzibami niezbudowanymi rekami ludzkimi i siedzibami zbudowanymi naszymi rekoma. Ona, która zyla w pokorze Nazaretu a teraz jest wielka Królowa nieba, wspiera nas w rozumieniu, ze nie mozna oddzielac domów Boga i naszych domów, miejsc ducha i miejsc ciala, ale potrzeba zyc kazda sprawa, zwyklym dniem jak swietem, pod okiem Boga i Jego wola. W tym znaczeniu, jak mówi swiety Ambrozy, "nie powinnismy wypierac sie slusznych praw natury, ale powinnismy jednak dawac zawsze pierwszenstwo darom laski". A to Maryja wie dobrze, poniewaz wlasnie w Niej tajemnica swiatyni osiagnela swoje spelnienie w Jezusie, w którym "mieszka cala Pelnia: Bóstwo na sposób ciala" (Kol 2,9). Jest zatem problemem przezywac wszystko, eros i agape, tajemnice ciala jak tajemnice swiatyni, w swietle Boga, który pragnie, aby milosc do Niego i do blizniego staly sie jedna sprawa. Nie ma wyboru pomiedzy sacrum i profanum; wybór jest pomiedzy prawdziwym a falszywym kultem, pomiedzy wiara a niewiara, wiernoscia a niewiernoscia prawu Boga, pomiedzy gorliwoscia a letnioscia w pelnieniu Jego woli. Streszczajac, to jest to czego Bóg chce: abysmy takze my, jak Jezus i Maryja, czynili z naszego zycia, ofiare Jemu przyjemna (por. Ps 39,8; Hbr 10,7-9). Na tym opiera sie ideal swietosci!
Zatem zobowiazaniem osobistym, rodzinnym i wspólnotowym tego miesiaca bedzie wiec to, aby uswiecac czynnosci codzienne. Uczynimy to ufajac w laske Boza i majac nasza dobra wole. Uczynimy to z milosci do Boga i z milosci do naszych bliskich. A kiedy bedzie nas to bardziej kosztowac lub bedzie sie wydawac bez owoców, uczynimy to jako pokute za nasze grzechy i dla przygotowania naszego raju. We wszystkim prosmy o laske "bym w domu Panskim przebywal po wszystkie dni mego zycia" (Ps 27,4).

VII Swiatowy Kongres Maryi Wspomozycielki: informacje
VII Swiatowy Kongres Maryi Wspomozycielki, organizowany przez Stowarzyszenie Maryi Wspomozycielki (ADMA), jest spotkaniem calej Rodziny Salezjanskiej, a odbedzie sie w Turynie i na Colle don Bosco w dniach 6-9 sierpnia 2015 roku. Wpisuje sie on w rok obchodów Dwusetlecia urodzin Ksiedza Bosko, a takze rok, w którym Kosciól zwraca szczególna uwage na wyzwania duszpasterskie dotyczace rodziny w kontekscie ewangelizacji.
Motto: "Hic domus mea, inde gloria mea - Z domu Maryi do naszych domów" chce wskazac na matczyna obecnosc Maryi, Matki i Wspomozycielki chrzescijan, w przezywaniu piekna bycia rodzina. Równiez Ksiadz Bosko ma dzisiaj wiele do powiedzenia rodzinie: jego historia, jego system wychowawczy i jego duchowosc zasadzaja sie na duchu rodziny, który zrodzil sie na Valdocco i rozwinal dzieki zawierzeniu Maryi.
Logo Kongresu chce wyrazic te zalozenia w swoich trzech elementach:
Bazylika na Valdocco symbolizuje charyzmatyczne centrum Rodziny Salezjanskiej, jego ducha i jego misje;
Maryja Wspomozycielka wyraza zywa i skuteczna obecnosc Maryi w historii Ksiedza Bosko i ruchu, który od niego wzial swój poczatek;
Rodzina jako miejsce obecnosci Jezusa i Maryi, odnawiajace zaangazowanie na rzecz wychowania i ewangelizacji.
Kazdego miesiaca, za posrednictwem ADMAonline (www.admadonbosco.org), bedzie mozliwe dzielenie sie droga formacyjna, zwiazana z przygotowaniem do Kongresu, odzwierciedlajaca jego perspektywy i cele.
Na stronie www.mariaausiliatrice2015.org, stopniowo uaktualnianej, mozna bedzie znalezc wszystkie niezbedne informacje dotyczace zgloszenia i uczestnictwa w tym Kongresie.

KRONIKA RODZINY



SYCYLIA - SPOTAKNIE RAD GRUP MIEJSCOWYCH
W dniach 4 i 5 pazdziernika 2014 ks. Pierluigi Cameroni, Kierownik duchowy Stowarzyszenia, udal sie na Sycylie by spotkac sie z Radami okolo 40 grup lokalnych. Spotkanie zostalo zakonczone umocnieniem wiezi przyjazni i wspólnotowej formacji, nade wszystko w przedmiocie podstawowego znaczenia, jakie maja grupy miejscowe w kierowaniu i przewodniczeniu grup. Pierwsze spotkanie, przeprowadzono w dzien sobotni 4 w Katanii, przy uczestnictwie okolo 120 czlonków przedstawicieli 15 grup pochodzacych z Sycylii zachodniej. Nastepnego dnia, spotkanie przeznaczone dla grup Sycylii zachodniej, odbylo sie w Capaci (Palermo) i zostalo poprowadzone przez grupe miejscowa z wielkim zapalem i z cieszacym sie uznaniem wspóludzialem parafii diecezjalnej. Ze strony wszystkich bylo zainteresowanie przedstawionymi tresciami zagadnien, wychwytujac znaczenie wspólnego wzrostu w sensie przynaleznosci do Stowarzyszenia i w zobowiazaniu sie do zycia z wieksza swiadomoscia i odpowiedzialnoscia wlasngo poslannictwa apostolskiego wedlug ducha Stowarzyszenia Czcicieli Maryi Wspomozycielki.

TURYN - VALDOCCO-XXIV DZIEN MARYJNY
Niedziela 12 pazdziernika 2014, w klimacie maryjnym wspólnoty i radosci, zostal obchodzony XXIV Dzien Maryjny, z okazji Dwustulecia narodzenia Ksiedza Bosko. Przed okolo 400 osobami, ks. Roberto Carelli, docent teologii w studentacie teologicznym Turyn-Crocetta, przedstawil po raz drogi katechezy drogi przygotowawczej na VII Kongres Maryi Wspomozycielki z tytulem: "Domy Maryi i miejsca Laski", zapraszajac do wspierania sposobów dzialania laski i do przyjmowania Maryi do naszych domów, które powinny stawac sie kosciolami domowymi.
Pan Tullio Luca, Przewodniczacy Pierwszego Stowarzyszenia Maryi Wspomozycielki, przedstawil temat, perspektywy, cele i program postepowania VII Miedzynarodowego Kongresu Maryi Wspomozycielki, który odbedzie sie w Turynie-Colle Don Bosco od 6 do 9 sierpnia 2015. Temat Kongresu: Tutaj mój dom, stad moja chwala. Z domu Maryi do naszych domów. Milosierdzie Jego z pokolenia na pokolenie, pragnie byc odpowiedzia na wyzwania, którymi dzisiaj zyje rodzina w kontekscie nowej ewangelizacji, prowadzeni przez Maryje i z sercem apostolskim Ksiedza Bosko. W poludnie, w sanktuarium Maryi Wspomozycielki, po wspólnym odmówieniu Rózanca, miala miejsce uroczysta Eucharystia, pod przewodnictwem ks. Enrico Stasi, Inspektora Okregu Piemonte i Valle d'Aosta. Podczas celebracji 35 osób nalezacych do grup Pierwszego Stowarzyszenia Czcicieli Maryi Wspomozycielki z Arese, Nave, S. Benigno Canavese i wspólnoty Shalom z Palazzolo sull'Oglio, staly sie czescia Stowarzyszenia. Ten Dzien Maryjny ukazal odnowe Stowarzyszenia Czcicieli Maryi Wspomozycielki; obecnosc tak wielu rodzin, mlodziezy, dzieci ukazala oblicze ludu Bozego, który pielgrzymuje prowadzony przez Maryje Wspomozycielke, aby swiadczyc o wolnosci chrzescijanskiej i radosci Ewangelii.

BILBAO-DEUSTO (HISZPANIA) - SPOTKANIE STREFOWE
Grupy Stowarzyszenia Maryi Wspomozycielki strefy pólnocnej Inspektorii "Sw. Jakuba Wiekszego" z Hiszpanii spotkaly sie w domu salezjanskim w Bilbao-Deusto na spotkaniu formacji i kierownictwa na poczatku nowego roku stowarzyszeniowego. Uroczysta Eucharystia, pod przewodnictwem dyrektora domu, ks. Isaaca Diez, otworzyla spotkanie. Potem zostala wyswietlona fotograficzna dygresja o dzialalnosci z ubieglego roku, pozwalajac w ten sposób na ponowne przezycie zdobytych doswiadczen. Ks. Arcadio Cuadrado, Kierownik duchowy strefy, wyjasnil cele przedstawiajac je w temacie rodzinnym, przewidywany tego roku przez Dwustulecie urodzin Ksiedza Bosko, Synod o rodzinie i Miedzynarodowy Kongres Maryi Wspomozycielki. Podczas pracy grupowej ukazano jak urzeczywistniac przedstawione cele. Obiad rodzinny zakonczyl spotkanie, w którym uczestniczylo ponad 100 czlonków (ks. Arcadio Cuadrado).

PANJIM (INDIE) - PIELGRZYMKA MARYJNA
17 czlonków Stowarzyszenia Czcicieli Maryi Wspomozycielki Inspektorii Panjim w dniach od 18 do 20 pazdziernika odbylo pielgrzymke maryjna do Mangalore, aby odwiedzic róznorodne sanktuaria i miejsca poboznosci, które maja szczególny urok i religijny klimat, jak doswiadczono w czasie modlitwy. Milagres Church w Hampankatta , sanktuarium maryjne poswiecone Matce Bozej Cudów, stalo sie pierwszym przykladem takiej atmosfery. Kaplica Sant'Aloysius College w Kodailbail, strzeze slynne freski brata Antonio Moscheni SJ, namalowane w latach 1899-1901, które przedstawiaja zycie sw. Alojzego, apostolów i swietych jezuitów. Sanktuarium Dzieciatka Jezus w Nanthor na Carmel Hill, strzeze najpiekniejsze statuy Naszej Pani z Karmelu i Dzieciatka Jezus. Glówne sanktuarium Blogoslawionego Giuseppe Vaz znajduje sie w Mudipu, w odleglosci 25 km od miasta Mangalore. To miejsce jest znane jako Miracle Hill ze wzgledu na cudowne objawienie wody tryskajacej z trzech zródel na okazje pewnego zamachu na jego zycie. Dom rekolekcyjny Fatima w Jeppu stal sie naszym miejscem odpoczynku, nabrania sil i takze modlitwy.

FILIPINY - 32 ZGROMADZENIE KRAJOWE
W sobote 25 pazdziernika 2014 Stowarzyszenie Czcicieli Maryi Wspomozycielki na Filipinach przeprowadzilo swoje 32 Krajowe Zgromadzenie w Don Bosco Technical Institute, w Tarlac City. Byli obecni czlonkowie róznych grup: Makati, Paranaque, Manila, Pasay, Pasig, Laguna, Pampanga, Tarlac, Pangasinan i Marinduque. W tym spotkaniu 18 kandydatów wyrazilo swoje przyrzeczenie przynaleznosci i zostali przyjeci do Stowarzyszenia.


Wyrazamy jako Stowarzyszenie Czcicieli Maryi Wspomozycielki nasze gratulacje i zapewniamy nasza pamiec w modlitwie dla Matki Yvonne Reungoat, zatwierdzonej ponownie na XXIII Kapitule Generalnej jako Przelozonej Generalnej Instytutu Córek Maryi Wspomozycielki, na drugie szesciolecie. Wraz z Nia nasza pamiec dla wszystkich sióstr nowej Rady.


|   HOME PAGE   |    INFO VALDOCCO    |   Visit Nr.